Nie było niespodzianki w spotkaniu 1/16 finału Tauron Pucharu Polski. Mimo poświęcenia i olbrzymiej walki w każdej akcji siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki przegrali z występującym w Plus Lidze Projektem Warszawa 0:3 (21:25, 17:25, 22:25). Biorąc pod uwagę przebieg rywalizacji tomaszowianie pokazali się jednak z bardzo dobrej strony.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Projekt Warszawa 0:3 (21:25, 17:25, 22:25)

 MVP: Dusan Petković (Projekt)

Lechia: Jakub Kubacki, Kamil Szaniawski (3 punkty), Bartłomiej Neroj (3), Sławomir Stolc (9), Marcel Hendzelewski (7), Jan Tomczak, Damian Baran (4), Bartosz Dzierżyński, Bartłomiej Janus (5), Dawid Sokołowski, Mateusz Piotrowski (4), Kajetan Kulik (4).

Spotkanie było wielkim świętem dla tomaszowskich kibiców. Wszystkie dostępne miejsca w Arenie Lodowej były zapełnione. Nic dziwnego, ponieważ do Tomaszowa Mazowieckiego przyjechał aktualny brązowy medalista Mistrzostw Polski, a obecnie trzecia drużyna Plus Ligi i uczestnik Ligi Mistrzów posiadający w swoim składzie czołowych reprezentantów kraju – Projekt Warszawa. O awans do kolejnej rundy było zatem bardzo ciężko.

Spotkanie rozpoczęło się jednak od dosyć wyrównanej gry. Zielono-czerwoni dzielnie stawili czoła wyżej notowanym rywalom i długo wynik oscylował na przewadze przyjezdnych w granicach od jednego do dwóch punktów przewagi. Lechiści robili co mogli, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Niestety w końcówce warszawianie wrzucili wyższy bieg i spokojnie wygrali pierwszego seta.

Druga partia również na początku była wyrównana. Lechistom udało się nawet dwukrotnie wyjść na prowadzenie. Z biegiem czasu podopieczni trenera Andrea Anastaziego zaczęli zyskiwać przewagę, którą sukcesywnie powiększali. Gospodarze nie byli już w stanie odrobić strat i w całym meczu zrobiło się 0:2.

Trzeci i jak się później okazało ostatni set był chyba najlepszy w wykonaniu tomaszowian. W końcówce można było nawet myśleć o urwaniu tej partii, ale Projekt kontrolował przebieg rywalizacji i w decydującym momencie odskoczył na kilka punktów i zasłużenie wygrał 0:3.

Sędziowie: I – Michał Malinowski, II – Bartłomiej Adamczyk

Widzów: 599